Rafał Martyniak Blog

Geopolityka – Strategia – Układ sił


Azja Centralna w grze mocarstw: kto rozdaje karty?

Wprowadzenie

Azja Centralna to miejsce, które przez lata pozostawało gdzieś na geopolitycznym marginesie – pomijane, ignorowane, uznawane za „rosyjską strefę wpływów” i nic więcej. A przecież mówimy o regionie, który leży dokładnie na styku Eurazji, między Rosją, Chinami, Iranem, Afganistanem i Kaukazem. Po rozpadzie ZSRR państwa takie jak Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Turkmenistan czy Tadżykistan zaczęły iść własną drogą – z różnym skutkiem, ale z wyraźną ambicją uniezależnienia się i zbudowania własnej pozycji.

Przez dekady to Moskwa rozdawała tu karty. Dziś ten monopol się kończy. Coraz silniej w region wchodzą Chiny – z inwestycjami, infrastrukturą i wielką strategią Pasa i Szlaku. Równolegle rośnie aktywność Turcji, USA, a nawet Indii i państw Zatoki. Do tego dochodzą lokalni przywódcy, którzy nie chcą już być tylko pionkami w cudzych planach – mają swoje ambicje i zaczynają je realizować.

Od jakiegoś czasu z ciekawością obserwuję, co dzieje się w Azji Centralnej. Moim zdaniem to dobry przykład na to, jak bardzo zmienia się dzisiejszy świat – staje się mniej przewidywalny i bardziej złożony. Wpływy zdobywa się już nie tylko siłą, ale też przez edukację, kulturę, nowe technologie czy inwestycje w infrastrukturę. Coraz więcej państw interesuje się tym regionem, a rywalizacja o wpływy robi się coraz ostrzejsza. Ale to już nie jest prosta walka dwóch potęg – to skomplikowana gra wielu krajów i różnych interesów. Kto wygra? I czy w ogóle da się dziś wskazać jednego zwycięzcę?

Chiny – gospodarczy gigant w sercu Eurazji

Dla Chin Azja Centralna to nie tylko sąsiedztwo – to strategiczny obszar, przez który Pekin może realizować swoje ambicje globalnego supermocarstwa. Widać to szczególnie w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku (BRI)1, zapoczątkowanej w 2013 roku. Pod jej szyldem powstają nowe linie kolejowe, autostrady, terminale przeładunkowe i rurociągi, które łączą Chiny z Azją Centralną, a dalej – z Bliskim Wschodem, Europą i Afryką. Tylko w Kazachstanie Chińczycy zainwestowali w infrastrukturę transportową dziesiątki miliardów dolarów, czyniąc z tego kraju ważny węzeł na trasie chińskich towarów.2

Jednym z głównych powodów zaangażowania Pekinu są zasoby surowcowe regionu. W mojej opinii to właśnie surowce są kluczowym motywem obecności Chin w regionie, a nie tylko logistyka. Gaz, ropa, uran czy metale ziem rzadkich – wszystko to jest kluczowe dla chińskiego przemysłu, a zwłaszcza dla sektorów wysokich technologii, energetyki i zbrojeniówki. Chiny zacieśniają więc współpracę z lokalnymi firmami energetycznymi, podpisują długoterminowe umowy na dostawy surowców, a także rozwijają własne inwestycje.3

Dobrym przykładem jest plan budowy dwóch elektrowni jądrowych w Kazachstanie, które mają powstać przy wsparciu chińskich firm4. Dla Pekinu to nie tylko kolejny sposób na zabezpieczenie wpływów w regionie, ale również element eksportu własnych technologii energetycznych. Dla Kazachstanu – szansa na unowocześnienie sektora energetycznego, choć projekt wzbudza też kontrowersje wśród części opinii publicznej.

Poza twardą infrastrukturą Pekin prowadzi także działania w ramach tzw. „miękkiej siły”. Oferuje stypendia i szkolenia dla studentów z Azji Centralnej, rozwija Instytuty Konfucjusza, promuje język chiński i kulturę. W krajach takich jak Kirgistan czy Uzbekistan liczba studentów uczących się w Chinach rośnie z roku na rok5.

Mimo to, nie wszyscy w regionie są zadowoleni z tej intensywnej współpracy. W Kazachstanie i Kirgistanie miały miejsce protesty przeciwko chińskim inwestycjom, a lokalne media coraz częściej piszą o ryzyku nadmiernej zależności od Pekinu. Krytycy ostrzegają, że rosnąca obecność Chin może prowadzić do utraty niezależności gospodarczej i politycznej. Nie brakuje też obaw, że Chiny wykorzystują zadłużenie lokalnych państw jako narzędzie nacisku6. Uważam że takie obawy są uzasadnione, zwłaszcza patrząc na przykłady z innych regionów świata.

Rosja – coraz mniejsze wpływy dawnego hegemona

Przez dziesięciolecia po rozpadzie Związku Radzieckiego Rosja była dominującą siłą w Azji Centralnej. Łączyły ją z regionem silne więzi historyczne, wojskowe i kulturowe. Jednak dziś ta pozycja wyraźnie się chwieje. Głównym powodem jest wojna w Ukrainie, która pochłania rosyjskie zasoby, a także sprawiła, że wiele krajów – nawet dotąd neutralnych – zaczęło dystansować się od Kremla. Zachodnie sankcje pogorszyły sytuację gospodarczą Rosji, osłabiając jej możliwości inwestycyjne i polityczne w Azji Centralnej.

Kraje regionu coraz śmielej szukają nowych partnerów. Kazachstan, Uzbekistan i inne republiki chcą prowadzić bardziej wielowektorową politykę zagraniczną – równoważąc relacje z Rosją kontaktami z Chinami, Turcją, państwami Zatoki Perskiej czy Unią Europejską. Przykładem dystansowania się od Moskwy jest m.in. decyzja Kazachstanu i Uzbekistanu o przejściu z alfabetu cyrylickiego na łaciński. Ten krok ma wymiar kulturowy, ale też polityczny – jest sygnałem dążenia do większej niezależności i otwarcia na Zachód7.

Rosja nadal stara się utrzymać wpływy – głównie poprzez współpracę wojskową (np. w ramach Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym – OUBZ), obecność baz wojskowych (np. w Tadżykistanie i Kirgistanie) oraz relacje gospodarcze. Tysiące obywateli z Azji Centralnej pracuje w Rosji, a przekazy pieniężne od migrantów odgrywają ważną rolę w lokalnych gospodarkach. To daje Moskwie pewne narzędzia nacisku.

Jednak coraz częściej Rosja musi rywalizować o wpływy – zwłaszcza z Chinami, które oferują krajom regionu pieniądze, infrastrukturę i nowoczesne technologie. Dodatkowo, pozycja Rosji osłabła w oczach lokalnych społeczeństw – wiele osób postrzega ją jako kraj pogrążony w kryzysie i niezdolny do zaoferowania atrakcyjnej wizji przyszłości.

Turcja – rosnąca potęga w Azji Centralnej

Turcja coraz śmielej umacnia swoją pozycję w Azji Centralnej, korzystając nie z instrumentów twardej siły, lecz z narzędzi miękkiej siły, opartej na kulturze, edukacji, dyplomacji i wspólnym dziedzictwie. W regionie od lat pozostającym pod silnym wpływem Rosji i coraz bardziej otwierającym się na Chiny, Ankara proponuje alternatywę opartą na wspólnych korzeniach językowych, kulturowych i religijnych.

Kraje takie jak Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Turkmenistan czy Azerbejdżan łączy z Turcją przynależność do rodziny języków tureckich, co Ankara skrzętnie wykorzystuje, promując ideę „świata tureckiego” – wspólnoty nie tylko językowej, ale i politycznej, cywilizacyjnej oraz gospodarczej8. Kluczową platformą tej strategii jest Rada Państw Tureckich (dawniej: Rada Współpracy Państw Tureckojęzycznych), zainicjowana przez Ankarę i konsekwentnie rozwijana jako przestrzeń dla współpracy wielostronnej – politycznej, ekonomicznej, edukacyjnej, a nawet wojskowej. W ramach tej organizacji Turcja promuje wspólne projekty infrastrukturalne, rozwija sieci transportowe omijające Rosję (jak Środkowy Korytarz przez Morze Kaspijskie)9, synchronizuje programy edukacyjne i prowadzi intensywną wymianę akademicką. Edukacja stała się jednym z najważniejszych narzędzi tureckiego wpływu – Ankara funduje tysiące stypendiów dla studentów z Azji Centralnej, zakłada szkoły średnie i uczelnie wyższe, a język turecki staje się kluczem do awansu społecznego i zawodowego dla młodych elit regionu10.

Równolegle Turcja zdobywa serca mieszkańców Azji Centralnej poprzez ekspansję kulturową – tureckie seriale historyczne i obyczajowe, cieszą się ogromną popularnością, budując pozytywny wizerunek Turcji jako kraju nowoczesnego, ale zakorzenionego w tradycji, muzułmańskiego, lecz świeckiego, dynamicznego i dumnie patriotycznego11. Do tego dochodzą inwestycje gospodarcze – tureckie firmy budują drogi, mosty, lotniska i centra handlowe, a także uczestniczą w projektach energetycznych i telekomunikacyjnych12. Coraz większa liczba połączeń lotniczych między Stambułem, a stolicami Azji Centralnej tylko potwierdza rosnące znaczenie Turcji jako regionalnego centrum komunikacyjnego i handlowego13.

Na tle nieufności wobec Rosji, szczególnie po inwazji na Ukrainę, oraz rosnących obaw przed ekonomiczną dominacją Chin, Ankara jawi się jako zrównoważony i bliski kulturowo partner – nie jako hegemon, lecz jako bratni naród oferujący współpracę i wspólny rozwój. Taka polityka miękkiej siły okazuje się często skuteczniejsza niż klasyczne metody ekspansji – Turcja zdobywa lojalność lokalnych elit, buduje pozytywny wizerunek w oczach społeczeństw i tworzy trwałe podstawy wpływu, które mogą przetrwać niezależnie od zmian politycznych czy gospodarczych. W ten sposób Ankara krok po kroku buduje swoją pozycję jako nowy lider regionu – nie przez dominację, ale przez bliskość, kulturę i wspólnotę interesów. Zresztą rola Turcji w regionie jest na tyle ciekawa i dynamiczna, że z pewnością zasługuje na osobny wpis na blogu.

USA – powrót do Eurazji i inicjatywa C5+1

Przez wiele lat Stany Zjednoczone traktowały Azję Centralną jako region peryferyjny – ważny głównie w kontekście operacji wojskowych w Afganistanie i walki z terroryzmem, ale raczej pomijany w szerszej strategii geopolitycznej. Po wycofaniu sił USA z regionu w 2021 roku i skupieniu się na Indo-Pacyfiku, wydawało się, że zainteresowanie Waszyngtonu Azją Centralną jeszcze bardziej osłabnie. Jednak inwazja Rosji na Ukrainę, wzrost napięć z Chinami oraz globalna walka o kontrolę nad surowcami i łańcuchami dostaw zmieniły ten obraz. USA zrozumiały, że pozostawienie regionu w rękach Moskwy i Pekinu byłoby strategicznym błędem14.

W odpowiedzi na nowe wyzwania Waszyngton postanowił tchnąć nowe życie w format C5+1, który łączy pięć państw Azji Centralnej – Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Tadżykistan i Turkmenistan – z USA15. Inicjatywa ta, zapoczątkowana w 2015 roku, długo funkcjonowała głównie symbolicznie. Jednak od 2022 roku nabrała realnej dynamiki, stając się platformą regularnych spotkań na poziomie ministrów spraw zagranicznych i głów państw. Jej celem jest pogłębienie współpracy w kluczowych obszarach: bezpieczeństwa, gospodarki, transformacji energetycznej, infrastruktury, cyfryzacji i zarządzania surowcami krytycznymi.

USA szczególnie mocno akcentują potrzebę dywersyfikacji łańcuchów dostaw, co ma pomóc krajom Azji Centralnej uniezależnić się od dominacji gospodarczej Rosji i Chin16. Jednym z priorytetów stała się też transformacja energetyczna – wspieranie przejścia na odnawialne źródła energii, modernizacja sieci przesyłowych i rozwój projektów związanych z wodorem czy zielonymi technologiami. Washington pomaga również w rozwoju regionalnych korytarzy transportowych omijających terytorium rosyjskie, m.in. przez Morze Kaspijskie i Południowy Kaukaz.

Nie mniej istotna jest dla USA cyfryzacja – Waszyngton wspiera rozwój infrastruktury cyfrowej, bezpieczeństwo sieciowe oraz nowoczesne technologie, traktując region jako potencjalne ogniwo w szerszym łańcuchu cyfrowym i przemysłowym Zachodu. W 2023 roku powołano też specjalny mechanizm – C5+1 Critical Minerals Dialogue, którego celem jest współpraca przy wydobyciu i przetwarzaniu surowców strategicznych, takich jak metale ziem rzadkich, grafit czy lit – kluczowych dla nowoczesnych technologii i przemysłu zbrojeniowego17.

Nie brakuje też wątku politycznego. USA podkreślają potrzebę wsparcia reform demokratycznych, walki z korupcją i rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Waszyngton angażuje się w lokalne programy edukacyjne, wymiany akademickie, granty dla niezależnych mediów i organizacji pozarządowych, próbując budować długofalowe relacje z młodymi elitami regionu. Choć państwa Azji Centralnej są zróżnicowane ustrojowo – od względnie otwartego Kazachstanu po izolacyjny Turkmenistan – USA starają się prowadzić politykę opartą na zachętach, a nie presji.

Symbolicznym przełomem było spotkanie prezydenta Joe Bidena z liderami państw C5 podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku we wrześniu 2023 roku – pierwsze takie wydarzenie w historii stosunków USA z regionem18. Pokazało ono, że Waszyngton nie traktuje już Azji Centralnej wyłącznie jako pola rywalizacji z Rosją czy Chinami, ale jako realnego partnera w budowaniu nowego, wielobiegunowego porządku.

Unia Europejska – rosnąca aktywność i strategiczne partnerstwo

Mam wrażenie, że przez długi czas Unia Europejska ignorowała znaczenie Azji Centralnej, choć w ostatnich latach wyraźnie zwiększa tam swoje zaangażowanie. Postrzega ten region nie tylko jako bufor bezpieczeństwa, ale także jako partnera w kształtowaniu stabilności Eurazji. Choć UE nie ma takiej siły militarnej czy politycznej jak Rosja, Chiny czy USA, jej atutem jest silna gospodarka, jasne zasady i sprawne instytucje. Oferuje długofalową współpracę opartą na partnerstwie, przejrzystości i wspólnym rozwoju.

Punktem zwrotnym było spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Azji Centralnej z przedstawicielami UE, które odbyło się w Brukseli w maju 2025 roku. W centrum rozmów znalazły się kwestie związane z bezpieczeństwem regionalnym, transformacją energetyczną, cyfryzacją, rozwojem infrastruktury, a także współpracą gospodarczą i prawną. W przeciwieństwie do bardziej konfrontacyjnego podejścia niektórych mocarstw, UE koncentruje się na budowaniu odporności regionu poprzez wzmocnienie instytucji, reformy wewnętrzne i rozwój zrównoważonych projektów infrastrukturalnych19.

Jednym z głównych filarów działań Unii jest rozbudowa połączeń transportowych i logistycznych w ramach inicjatywy Global Gateway – europejskiej odpowiedzi na chiński projekt Pasa i Szlaku20. Bruksela inwestuje m.in. w rozwój transkaspijskich korytarzy transportowych, które mają umożliwić eksport surowców i towarów z Azji Centralnej do Europy z pominięciem Rosji. UE wspiera modernizację portów nad Morzem Kaspijskim, budowę infrastruktury kolejowej i drogowej, a także cyfrowych sieci przesyłowych21.

Ważnym elementem współpracy jest też agenda klimatyczna i energetyczna – Unia promuje rozwój odnawialnych źródeł energii w regionie, w tym projektów wiatrowych i solarnych, a także wspiera reformy w sektorze gazowym i elektroenergetycznym. Dzięki funduszom europejskim powstają lokalne programy wspierające efektywność energetyczną, gospodarkę wodną oraz zielone technologie22.

Równolegle UE angażuje się w cyfryzację regionu, finansując rozwój nowoczesnej infrastruktury teleinformatycznej, e-usług publicznych i edukacji cyfrowej. Projekty te mają na celu nie tylko poprawę jakości życia mieszkańców, ale również budowanie cyfrowej suwerenności państw Azji Centralnej – tak, aby nie były one uzależnione technologicznie od Moskwy czy Pekinu23.

Korytarz Transkaspijski – nowy szlak między Wschodem a Zachodem

Mapa: Tanvir Anjum Adib, Trans-Caspian International Transport Route, na licencji CC BY‑SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/).

W tym wpisie kilkukrotnie pojawił się wątek Korytarza Transkaspijskiego (Middle Corridor) – i nie bez powodu bo jest on wg mnie bardzo ważny. Ten szlak handlowy, łączący Azję Centralną z Europą przez Kazachstan, Morze Kaspijskie, Azerbejdżan, Gruzję i Turcję, wyrasta na kluczową alternatywę wobec tras przebiegających przez Rosję i Chiny24. W obliczu wojny na Ukrainie, sankcji wobec Moskwy i rosnącej ostrożności wobec Pekinu, trasa przez Morze Kaspijskie staje się nie tylko logistycznym rozwiązaniem, ale też elementem większej geostrategicznej układanki. Warto zauważyć że od czasu wojny na Ukrainie przewozy cargo przez Korytarz Transkaspijski rosną w tempie ok. 60% rocznie — między 2022 a 2023 wzrost wyniósł +65%, a między 2023 a 2024 około 62‑63%25.

Korytarz ten pozwala państwom Azji Centralnej dywersyfikować łańcuchy dostaw, zmniejszać zależność od sąsiadów o imperialnych ambicjach i budować realne powiązania z Zachodem. Nic więc dziwnego, że projekt ten zyskuje wsparcie zarówno ze strony Unii Europejskiej (m.in. w ramach Global Gateway), USA (w kontekście inicjatywy C5+1), jak i Turcji, która chce odgrywać rolę geopolitycznego łącznika między Wschodem a Zachodem.

W praktyce oznacza to inwestycje w porty morskie (Aktau, Ałat), modernizację kolei, cyfryzację infrastruktury logistycznej oraz uproszczenie procedur granicznych. Alternatywny szlak Chiny–Europa staje się tym samym nie tylko szlakiem tranzytowym, ale także symbolem zmieniającego się układu sił: to Azja Centralna coraz częściej staje się punktem, wokół którego układają się interesy wielkich graczy.

Podsumowanie

Azja Centralna to dziś jeden z kluczowych regionów o ogromnym potencjale strategicznym i gospodarczym. Rywalizacja mocarstw zmienia układ sił, a lokalne państwa coraz lepiej wykorzystują swoją pozycję.


Kto zdominuje Azję Centralną? Wydaje mi się że będą to ci, którzy skutecznie narzucą swoje interesy, wykorzystując wpływy gospodarcze, polityczne i strategiczne. Ale możliwy jest też inny scenariusz. To państwa regionu, lawirując między mocarstwami, zachowają niezależność i nie pozwolą się zdominować żadnej ze stron, bo odnoszę wrażenie, że to region, który sam chce rozdawać karty.

Patrząc na dynamiczne przemiany, które zachodzą w tym regionie, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Azja Centralna zyskuje na strategicznym znaczeniu i będzie miała coraz większy wpływ na globalną politykę oraz gospodarkę. Z tego powodu chciałbym w najbliższym czasie osobiście odwiedzić ten fascynujący obszar, aby lepiej poznać jego realia i z pierwszej ręki obserwować zmiany, które tam zachodzą. Wierzę, że takie doświadczenie pozwoli mi jeszcze trafniej dzielić się wiedzą i analizami na moim blogu.

A czy ktoś z Was miał już okazję odwiedzić Azję Centralną? Jak widzicie przemiany, które tam zachodzą? Podzielcie się swoimi doświadczeniami i opiniami w komentarzach – chętnie poznam Wasz punkt widzenia.

  1. https://www.cfr.org/backgrounder/chinas-massive-belt-and-road-initiative ↩︎
  2. https://astanatimes.com/2025/06/central-asia-and-china-reach-eternal-strategic-partnership-says-president-tokayev/ ↩︎
  3. https://astanatimes.com/2014/01/energy-cooperation-kazakhstan-china/ ↩︎
  4. https://akipress.com/news:842291:China_to_build_two_nuclear_power_plants_in_Kazakhstan/ ↩︎
  5. https://timesca.com/is-beijings-educational-diplomacy-turning-the-dial-on-central-asian-public-opinion/ ↩︎
  6. https://carnegieendowment.org/posts/2019/10/whats-behind-protests-against-china-in-kazakhstan?lang=en ↩︎
  7. https://thediplomat.com/2023/01/uzbekistans-drawn-out-journey-from-cyrillic-to-latin-script/ ↩︎
  8. https://www.mfa.gov.tr/turk-konseyi-en.en.mfa ↩︎
  9. https://avim.org.tr/en/Analiz/THE-RISING-STRATEGIC-IMPORTANCE-OF-TURKIYE-S-MIDDLE-CORRIDOR-IN-EURASIA-AMID-THE-UKRAINE-CONFLICT ↩︎
  10. https://dergipark.org.tr/tr/download/article-file/1540662 ↩︎
  11. https://www.researchgate.net/publication/350588642_Turkish_drama_serials_as_a_tool_for_Soft_Power ↩︎
  12. https://timesca.com/turkish-contractors-implement-new-large-scale-projects-in-turkmenistan/ ↩︎
  13. https://airserviceone.com/turkey-central-asia-capacity-rises-by-47-versus-w19-ankara-recently-welcomed-first-flights-to-kazakhstan/ ↩︎
  14. https://www.icwa.in/show_content.php?lang=1&level=3&ls_id=10438&lid=6660 ↩︎
  15. https://bidenwhitehouse.archives.gov/briefing-room/statements-releases/2023/09/21/c51-leaders-joint-statement/ ↩︎
  16. https://stm.az/index.php?ln=en&pg=3&EntID=2344 ↩︎
  17. https://www.caspianpolicy.org/research/central-asia/the-c51-critical-mineral-dialogue-what-it-means-and-how-we-got-here ↩︎
  18. https://bidenwhitehouse.archives.gov/briefing-room/statements-releases/2023/09/19/readout-of-president-bidens-meeting-with-the-c51-leaders-at-unga/ ↩︎
  19. https://www.consilium.europa.eu/en/press/press-releases/2025/03/27/joint-communique-20th-eu-central-asia-ministerial-meeting/ ↩︎
  20. https://commission.europa.eu/strategy-and-policy/priorities-2019-2024/stronger-europe-world/global-gateway_en ↩︎
  21. https://eias.org/policy-briefs/forging-sustainable-transport-connectivity-enhancing-eu-central-asia-transportation-through-the-trans-caspian-corridor/ ↩︎
  22. https://www.eeas.europa.eu/delegations/kazakhstan/european-union-promotes-development-renewable-energy-sector-central-asia_en ↩︎
  23. https://uneuropecentralasia.org/sites/default/files/2022-02/Supporting…Report.pdf ↩︎
  24. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0966692325001024 ↩︎
  25. https://stem-lab.az/en/article/cargo-traffic-on-the-middle-corridor-increased-by-62-in-2024-1284?utm_source=chatgpt.com ↩︎


Odkryj więcej z Rafał Martyniak Blog

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



5 odpowiedzi na „Azja Centralna w grze mocarstw: kto rozdaje karty?”

  1. Bardzo ciekawie piszesz! Polecę Twój blog mojej mamie, która uwielbia geopolitykę. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w rozwijaniu bloga!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dzięki wielkie! Super, że podoba Ci się blog — i pozdrowienia dla Mamy! Mam nadzieję, że znajdzie tu coś ciekawego 😊

      Polubione przez 1 osoba

      1. Też na to liczę, bo utyskuje na brak zainterseowanych tym tematem w rodzinie 🙂 Powodzenia w tworzeniu bloga, pozdrawiam 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      2. Dziękuję! Właśnie dlatego zacząłem pisać – bo wokół siebie nie miałem zbyt wielu rozmówców na tematy, które mnie wciągają. Fajnie, że są osoby, które myślą podobnie 🙂Pozdrawiam

        Polubione przez 1 osoba

      3. Na szczęście jest internet i morze możliwości 🙂 Pozdrowienia i powodzenia w szukaniu geopolitycznych bratnich dusz 🙂

        Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz